Przejdź do treści

Audyt sklepu internetowego, który pokazuje co blokuje sprzedaż, SEO i procesy

Analizujemy sklep jako cały system: listing, kartę produktu, checkout, mobile, SEO techniczne, dane produktowe, importy, API, integracje ERP/BaseLinker oraz błędy po wdrożeniu. Efektem jest priorytetowa lista napraw zamiast ogólnych uwag o wyglądzie.

ecommerce-audit.logdiagnostic
UXlisting i karta produktucheck
SEOindeksacja i kategoriecheck
DATASKU, EAN, atrybutycheck
APIimporty i integracjecheck
Audyt ma wskazać kolejność napraw, a nie wygenerować długą listę uwag bez wpływu na sprzedaż.
UX
ścieżka zakupu
SEO
techniczne podstawy
DATA
katalog i atrybuty
ROADMAP
priorytety napraw

Audyt sklepu musi pokazać, gdzie uciekają zamówienia i dane

Audyt sklepu internetowego to uporządkowana analiza działającego sklepu e-commerce — ścieżki zakupowej, SEO technicznego, danych produktowych, wydajności i integracji — która kończy się listą ustaleń z przyczyną, dowodem i priorytetem naprawy. Nie jest to ocena wyglądu ani raport z narzędzia, tylko odpowiedź na pytanie, co konkretnie i w jakiej kolejności naprawić.

W e-commerce problem często nie jest widoczny na pierwszym ekranie. Sprzedaż blokują wolne listingi, nieczytelne warianty, błędne canonicale, puste opisy kategorii, niespójne ceny B2B, wadliwe importy lub integracje, które wymagają ręcznej kontroli każdego zamówienia.

01

Ścieżka klienta

Sprawdzamy kategorię, listing, filtry, wyszukiwarkę, kartę produktu, koszyk, checkout, mobile i komunikaty błędów.

02

SEO techniczne

Analizujemy indeksację, canonicale, sitemap, robots, strukturę H1/H2, dane strukturalne, opisy kategorii, przekierowania i crawl budget.

03

Dane produktowe

Weryfikujemy SKU, EAN, warianty, atrybuty, zdjęcia, opisy, kategorie, stany magazynowe, ceny i błędy w feedach.

04

Wydajność i Core Web Vitals

Sprawdzamy ciężkie obrazy, skrypty, fonty, cache, aplikacje, reflow, LCP, CLS i elementy szczególnie problematyczne na mobile.

05

Integracje i automatyzacje

Oceniamy importy CSV/XML, REST API, webhooks, BaseLinkera, ERP, eksporty zamówień, logi, retry, crony i timeouty.

06

Ryzyka po wdrożeniu

Wskazujemy, które poprawki są hotfixem, co wymaga stagingu, gdzie potrzebny jest rollback i czego nie warto ruszać bez backupu.

Audyt pełny czy wycinkowy — czym różnią się poszczególne zakresy

Audyt nie musi obejmować wszystkiego naraz. Jeżeli wiesz, gdzie boli, taniej i szybciej jest zamówić jeden zakres. Poniżej to, na jakie pytanie odpowiada każdy z nich i kiedy wystarcza sam.

Zakresy audytu sklepu internetowego i ich zastosowanie
ZakresNa jakie pytanie odpowiadaKiedy wystarczy sam
Audyt SEOdlaczego sklep nie zbiera ruchu z Google i co blokuje indeksacjęspadek widoczności, migracja, tysiące adresów z filtrów
Audyt UX zakupowygdzie klient rezygnuje między listingiem a płatnościąruch jest, koszyków mało, porzucenia w checkoucie
Audyt technicznyco w konfiguracji, kodzie i wersji platformy generuje awariebłędy po aktualizacji, niestabilne wdrożenie, przejęcie sklepu
Audyt danych produktowychczy katalog nadaje się do sprzedaży, filtrów i integracjiprzed migracją, przed importem, przed uruchomieniem feedów
Audyt wydajnościco realnie spowalnia listing, kartę produktu i checkoutwolny sklep przy poprawnym UX i danych
Audyt integracjigdzie rozjeżdżają się stany, ceny i zamówienia między systemamisprzedaż braków, ręczne poprawianie po każdym imporcie
Audyt pełnyco blokuje sprzedaż, jeżeli nie wiadomo, od której strony zacząćbrak hipotezy, kilka objawów naraz, decyzja o kierunku rozwoju
Czego tu nie ma. Nie prowadzimy audytów bezpieczeństwa w rozumieniu testów penetracyjnych ani audytów prawnych. Sprawdzamy natomiast to, co wpływa na stabilność sprzedaży: wersję platformy i poziom łatek, uprawnienia w panelu, kopie zapasowe, obsługę danych osobowych w analityce i zgodność zgód z tym, co realnie ładuje strona.

Co sprawdzamy podczas audytu e-commerce?

Łączymy UX, SEO, technologię i operacje. Raport pokazuje wtedy, czy sklep traci sprzedaż przez front, dane, platformę, wydajność, źle wdrożone integracje czy chaotyczne zarządzanie katalogiem.

01

Listing i kategorie

Układ kategorii, kafelki, filtry, sortowanie, podkategorie, opisy, linkowanie wewnętrzne i SEO landingów kategorii.

02

Karta produktu

Galeria, warianty, cena, dostępność, dostawa, opis, parametry, rekomendacje, dane strukturalne i decyzja zakupowa.

03

Koszyk i checkout

Formularze, płatności, dostawy, rabaty, B2B, walidacja pól, mobile, komunikaty i miejsca porzucenia zakupu.

04

SEO techniczne

Canonical, pagination, noindex, sitemap, robots, structured data, nagłówki, meta dane, przekierowania i błędy po migracji.

05

Katalog produktów

SKU, EAN, warianty, atrybuty globalne, zdjęcia, opisy, kategorie, stany magazynowe i feed produktowy.

06

Integracje

ERP, BaseLinker, REST API, CSV, XML, JSON, webhooks, eksporty zamówień, synchronizacja stanów i logi błędów.

07

Platforma

Shoper, WooCommerce lub Magento: szablon, Storefront/RWD, wtyczki, cache, indexery, crony, konfiguracja i ograniczenia.

08

Plan napraw

Priorytety, ryzyka, kolejność wdrożeń, szybkie poprawki, zadania rozwojowe i elementy wymagające osobnej specyfikacji.

ProductOps

Chcesz zobaczyć audyt na przykładzie kart produktów?

ProductOps przechodzi po wybranych produktach i pokazuje, czy źródło problemu siedzi w szablonie, w danych backendowych, czy w pojedynczej karcie — zamiast zgadywać, gdzie naprawiać.

Zobacz demo audytu ProductOps →

Dostajesz kolejkę napraw, a nie zrzut losowych błędów

Audyt ma odpowiedzieć na pytanie, co realnie warto naprawić. Nie każdy błąd ma taki sam wpływ na sprzedaż, SEO i pracę zespołu. Dlatego rozdzielamy problemy krytyczne, ważne, rozwojowe oraz kosmetyczne.

Jeżeli problem dotyczy głównie indeksacji, kategorii i produktów, dobrym punktem startu jest poradnik SEO dla sklepu internetowego. W audycie sprawdzamy potem, które z tych tematów blokują konkretną platformę, szablon lub katalog.

  • priorytety napraw według wpływu na sprzedaż, SEO i operacje,
  • wykaz błędów w danych produktowych, wariantach, cenach i stanach,
  • lista problemów technicznych: canonicale, indeksacja, cache, JS, Core Web Vitals,
  • rekomendacje dla UX listingu, karty produktu, checkoutu i mobile,
  • wskazanie procesów, które warto automatyzować przez API, CSV/XML lub BaseLinkera.
PriorytetPrzykładDziałanie
Krytycznecheckout nie działahotfix
Ważnebłędne canonicaleSEO fix
Operacyjneręczne importyautomatyzacja
Rozwojowenowy layout PDPetap drugi

Jak przebiega audyt sklepu internetowego?

01

Kontekst biznesowy

Ustalamy platformę, model sprzedaży, integracje, źródła danych, największe problemy i zakres sklepu, który trzeba sprawdzić.

02

Analiza ścieżki klienta

Przechodzimy przez kategorię, wyszukiwanie, kartę produktu, koszyk i checkout na desktopie oraz mobile.

03

Analiza techniczna

Sprawdzamy SEO, wydajność, strukturę URL, dane produktowe, błędy JS/PHP, cache, integracje i logikę importów.

04

Priorytetyzacja

Oddzielamy problemy blokujące sprzedaż od kosmetyki oraz oceniamy ryzyko wdrożenia poprawek na produkcji.

05

Plan wdrożenia

Przygotowujemy kolejność prac: hotfixy, dane, SEO, UX, integracje, staging, dry-run i ewentualny rollback.

Po audycie wiesz, co naprawić najpierw i czego nie ruszać bez testów

Największą wartością audytu jest uporządkowanie decyzji. Zamiast kolejnych losowych poprawek dostajesz jasny podział na stabilizację, rozwój, automatyzację i prace SEO.

Lepsza kontrola sprzedaży

Wiesz, które elementy ścieżki zakupowej blokują decyzję klienta i gdzie naprawa może najszybciej poprawić konwersję.

Mniej strat SEO

Widzisz problemy z indeksacją, canonicalami, meta danymi, kategoriami i strukturą URL zanim utrwalą się w wynikach organicznych.

Procesy do automatyzacji

Raport wskazuje, które ręczne czynności da się zastąpić importem, walidacją danych, API, webhookami lub integracją z ERP.

Trzy sytuacje, w których audyt zamienia objawy w konkretny plan

01

Ruch jest, ale koszyk pustoszeje

Problem: Sklep ma wejścia z reklam i SEO, ale konwersja siada na listingu, filtrach albo checkoucie. Co robimy: Mierzymy ścieżkę zakupu, sprawdzamy karty produktu, warianty, koszyk i mobile, wskazujemy miejsca, w których użytkownik odpada. Efekt: Lista poprawek UX uszeregowana wpływem na sprzedaż, a nie subiektywnym „ładniej”.

02

Dane produktowe są niespójne

Problem: Po imporcie z hurtowni albo migracji powstają duplikaty SKU/EAN, puste atrybuty i kategorie bez produktów. Co robimy: Robimy audyt danych produktowych: braki, duplikaty, mapowanie kategorii i walidację pól przed kolejnym importem. Efekt: Wiadomo, które dane blokują filtry, feedy i SEO, oraz co naprawić, zanim podłączymy automatyzację.

03

SEO spadło po zmianach na sklepie

Problem: Po przebudowie albo migracji ruch organiczny leci w dół, a nikt nie wie, co dokładnie się zmieniło. Co robimy: Sprawdzamy indeksację, canonical, przekierowania, structured data, paginację i crawl budget filtrów. Efekt: Plan techniczny SEO i — jeśli trzeba — przejście do naprawy sklepu po wdrożeniu.

Osiem obszarów, które sprawdzamy zawsze

Każdy obszar kończy się listą konkretnych ustaleń, nie oceną w skali od jednego do dziesięciu.

Obszary audytu sklepu internetowego
ObszarCo sprawdzamyTypowe ustalenie
SEOindeksacja, canonical, tytuły, duplikaty, paginacja, filtryfiltry generują tysiące adresów bez wartości
UX zakupowylisting, karta produktu, warianty, koszyk, checkoutwariant wybiera się dopiero po przewinięciu strony
WydajnośćCore Web Vitals, obrazy, skrypty, cachelisting ładuje pełne zdjęcia w rozdzielczości oryginalnej
Dane produktoweSKU, EAN, warianty, atrybuty, kategorie, zdjęcia15% produktów bez EAN, część SKU zduplikowana
Proces zakupowydostawy, płatności, komunikaty błędów, powrotybłąd płatności nie mówi, co zrobić dalej
Mobilenawigacja, filtry, formularze, obszary dotykowefiltr na mobile zasłania listę wyników
Analitykazdarzenia, konwersje, dane osobowe, zgodyzakup mierzony podwójnie po odświeżeniu
Integracjeimporty, stany, ceny, zamówienia, logistan aktualizuje się raz dziennie, sklep sprzedaje braki

Jak wygląda audyt SEO sklepu internetowego krok po kroku

W sklepie SEO rzadko rozbija się o treść. Rozbija się o strukturę katalogu i o to, ile bezwartościowych adresów potrafi wygenerować sam mechanizm filtrów, wariantów i sortowania. Dlatego audyt SEO e-commerce zaczynamy od crawl budgetu, nie od listy fraz.

Co sprawdzamy w warstwie technicznej

  • ile adresów sklep realnie udostępnia robotowi i ile z nich ma szansę na ruch,
  • filtry i sortowanie: które kombinacje mają być indeksowane, a które odcięte,
  • warianty produktów: jedna karta z opcjami czy osobne adresy per rozmiar,
  • canonical na listingu, paginacji, wariantach i wersjach z parametrami,
  • paginacja: czy druga strona kategorii jest osiągalna dla robota,
  • sitemap i robots: czy wysyłają spójny komunikat z canonical i noindex,
  • przekierowania po migracji, po zmianie kategorii i po usunięciu produktów,
  • produkty niedostępne i wycofane: co dzieje się z ich adresami,
  • dane strukturalne Product i BreadcrumbList — zgodność z tym, co widzi klient,
  • Core Web Vitals na listingu i karcie produktu, osobno dla mobile.

Co sprawdzamy w warstwie katalogu i treści

  • czy struktura kategorii odpowiada temu, jak ludzie szukają, a nie strukturze dostawcy,
  • czy kategoria ma własną treść i sens istnienia, czy jest pustym listingiem,
  • czy tytuły i opisy produktów są unikalne, czy skopiowane z feedu producenta,
  • czy atrybuty pozwalają zbudować sensowne strony kolekcji i filtrów,
  • czy nie ma dwóch kategorii konkurujących o to samo zapytanie,
  • czy poradniki i treści informacyjne prowadzą do kategorii i produktów.
Diagnoza spadków. Jeżeli widoczność spadła po konkretnej zmianie, audyt zaczyna się od osi czasu: co zostało wdrożone, kiedy i co zmieniło się w indeksacji w tym samym tygodniu. Bez tego zestawienia „poprawa pozycji" jest zgadywaniem.

Audyt kończy się listą ustaleń i priorytetów. Samo wdrożenie poprawek — canonicale, reguły dla filtrów, sitemap, przekierowania, dane strukturalne, wydajność — to osobny zakres opisany na stronie SEO techniczne dla e-commerce. Jeżeli problemem jest jakość danych w katalogu, właściwym punktem wejścia jest audyt danych produktowych. Praktyczne podstawy opisuje poradnik SEO sklepu internetowego.

Lista priorytetów, a nie stos zrzutów ekranu

  • ustalenia pogrupowane wpływem na sprzedaż, nie obszarem technicznym,
  • przy każdym: objaw, przyczyna, skutek i proponowane działanie,
  • oznaczenie, co da się naprawić w konfiguracji, a co wymaga wdrożenia,
  • lista rzeczy, których świadomie nie należy ruszać,
  • plan pierwszego etapu z warunkiem zakończenia,
  • krótkie omówienie raportu, żeby nie został tylko plikiem PDF.

Fragment raportu (przykład)

Przykładowy fragment raportu z audytu
PrioUstalenieSkutekDziałanie
P0Filtry indeksowane bez ograniczeńrozmycie crawl budgetu, duplikatyreguła indeksacji + canonical
P0Stan aktualizowany raz na dobęzamówienia na towar niedostępnysynchronizacja cykliczna
P1Brak EAN w części kataloguproblemy z feedami i marketplaceuzupełnienie z kartoteki
P1LCP listingu powyżej progugorsza konwersja na mobileobrazy responsywne, lazy load
P2Opisy kategorii kopiowanebrak przewagi w wynikachplan treści dla top kategorii

Powyższe wiersze są przykładem formatu, nie danymi konkretnego klienta.

Na co patrzymy inaczej w zależności od silnika sklepu

M2

Audyt sklepu Magento

Tryb indeksatorów, kolejki i cron, konfiguracja cache, MSI i rezerwacje, grupy klientów i ceny B2B, koszt operacji na modelu EAV, przebieg importów i ich wpływ na wydajność w godzinach szczytu.

SHP

Audyt sklepu Shoper

Zakres możliwych zmian w szablonie, listing i karta produktu, warianty i filtry, struktura kategorii, meta dane, ograniczenia platformy SaaS oraz sposób zasilania katalogu danymi.

WOO

Audyt sklepu WooCommerce

Motyw i page builder, liczba oraz zakres wtyczek, konflikty przy zapisie produktu, checkout, wydajność zapytań, aktualizacje i to, co realnie zależy od zewnętrznych rozszerzeń.

To dwa różne zakresy i dwie różne decyzje

Audyt odpowiada na pytanie „co naprawić najpierw”. Wdrożenie to osobny etap, który można zlecić nam albo wykonać własnym zespołem — raport jest tak napisany, żeby jedno i drugie było możliwe.

  • audyt kończy się listą priorytetów i planem pierwszego etapu,
  • wdrożenie realizuje wybrane pozycje z tej listy,
  • nie warunkujemy audytu zamówieniem wdrożenia,
  • przy awarii produkcyjnej sensowniejsza bywa naprawa zamiast pełnego audytu.

Od czego zależy koszt i co musimy dostać

CzynnikWpływ na zakresPotrzebny dostęp
wielkość katalogugłębokość analizy danycheksport produktów
platformazakres technikaliówpanel, tryb podglądu
integracjeanaliza przepływówopis lub logi
B2Bdodatkowe ścieżkikonto testowe partnera
SEOanaliza indeksacjiSearch Console
analitykaweryfikacja zdarzeńGA4 / GTM

Nie podajemy stałego cennika audytu — zakres bywa skrajnie różny. Po podaniu adresu sklepu i platformy przedstawiamy widełki dla konkretnego przypadku.

Dla kogo audyt ma sens — i kiedy szkoda na niego pieniędzy

Audyt ma sens, gdy

  • sklep działa i sprzedaje, ale wynik nie rośnie razem z ruchem,
  • widoczność w Google spadła i nie wiadomo, która zmiana to spowodowała,
  • przejmujesz sklep zbudowany przez kogoś innego i nie znasz jego stanu,
  • planujesz migrację i chcesz wiedzieć, co przenieść, a co naprawić wcześniej,
  • zespół traci czas na ręczne poprawianie danych po każdym imporcie,
  • masz kilka hipotez i potrzebujesz rozstrzygnięcia, zamiast kolejnych opinii,
  • przed większym budżetem na reklamę chcesz sprawdzić, czy sklep go udźwignie.

Audyt nie ma sensu, gdy

  • sklep jeszcze nie ruszył — nie ma danych o zachowaniu klientów ani o indeksacji,
  • problem jest już zdiagnozowany i znasz przyczynę — wtedy zamawia się naprawę, nie diagnozę,
  • decyzja o migracji jest podjęta i nieodwracalna, a obecny sklep zostanie wyłączony,
  • oczekiwaniem jest gwarancja wzrostu sprzedaży — audyt daje priorytety, nie obietnicę wyniku,
  • nie będzie budżetu ani zasobów na wdrożenie żadnej z rekomendacji.
Zakres, którego nie obsługujemy. Audytujemy sklepy internetowe: Magento, WooCommerce, Shoper i zbliżone platformy e-commerce. Nie prowadzimy audytów sklepów stacjonarnych, ekspozycji, punktów sprzedaży ani store check. Jeżeli szukasz audytu handlu detalicznego w rozumieniu sieci fizycznej, to nie jest nasza usługa.

Audyt sklepu — pytania

Od wielkości katalogu, platformy (Shoper, WooCommerce, Magento), liczby integracji, stanu danych produktowych i SEO oraz tego, czy audyt ma skończyć się raportem, czy planem wdrożeniowym. Najpierw ustalamy zakres, bo bez tego audyt zamienia się w listę ogólników.
Metoda jest wspólna, punkty ryzyka różne. Shopera sprawdzamy pod kątem szablonu, limitów API i poprawek bez migracji. W WooCommerce patrzymy na wtyczki, konflikty, REST API i wydajność bazy. W Magento na typy produktów configurable/simple, indeksatory, cache, crony, MSI, cenniki B2B i importy dużego katalogu.
Audyt łączy błędy z wpływem na sprzedaż, SEO i procesy. Nie chodzi o wypisanie wszystkiego, co można poprawić, tylko o ustalenie, które zmiany mają największy sens i najmniejsze ryzyko.
Tak. Sprawdzamy canonicale, indeksację, sitemap, robots, strukturę URL, nagłówki, structured data, paginację, opisy kategorii, linkowanie wewnętrzne i problemy po migracji.
Tak. Analizujemy kompletność SKU, EAN/GTIN, wariantów parent-child, atrybutów, kategorii, opisów, zdjęć, cen i stanów magazynowych, bo te dane wpływają na UX, SEO i integracje.
Tak. Szukamy miejsc, w których zespół ręcznie poprawia importy, stany, ceny, zamówienia, opisy lub kategorie. Potem wskazujemy, co można przenieść do walidacji, API, crona, webhooków albo BaseLinkera.
Tak, jeżeli zakres i ryzyka są jasne. Najpierw zwykle naprawiamy błędy krytyczne, potem dane produktowe, SEO, UX, automatyzacje i większe elementy rozwojowe.
Tak. Sprawdzamy przekierowania, brakujące adresy, utracone opisy, błędne canonicale, indeksację, warianty, stany, zdjęcia, kategorie i różnice między starą oraz nową strukturą.
Termin ustalamy po wstępnym sprawdzeniu sklepu i podajemy go razem z zakresem, na piśmie, przed rozpoczęciem pracy. Decydują o nim: wybrany zakres (wycinkowy jest krótszy od pełnego), wielkość katalogu, liczba integracji, dostępność eksportów danych i to, czy część ustaleń wymaga obserwacji procesu, a nie jednorazowego sprawdzenia. Nie podajemy widełek przed zobaczeniem konkretnego sklepu, bo różnice między projektami są zbyt duże, żeby taka liczba była uczciwa.
Audyt sam z siebie nie zmienia niczego — efekt daje wdrożenie, nie raport. Nie podajemy terminów, bo nie zależą one od nas. Zmiany w ścieżce zakupowej mierzy się porównaniem danych przed i po wdrożeniu, dlatego w raporcie zapisujemy, co i jak zmierzyć, i zalecamy pomiar bazowy przed startem prac. Zmiany w indeksacji, canonicalach i strukturze kategorii zaczynają działać dopiero po ponownym przecrawlowaniu sklepu, a to zależy od częstotliwości crawlowania Twojej domeny, skali serwisu i zakresu zmian — nie od naszego harmonogramu.
Najlepiej adres sklepu, opis objawów, informacja o platformie, dostęp testowy lub eksport danych. Przy problemach z integracjami przydają się logi, przykładowe pliki CSV/XML i opis źródeł danych.

Nie wiesz, czy problemem jest UX, SEO, dane czy integracje?

Podeślij adres sklepu i krótko opisz objawy. Przygotujemy audyt, który pokaże, co naprawić najpierw, a czego nie ruszać bez testów.