Mapowanie kategorii produktów z regułami, scoringiem i raportem wyjątków
Import z hurtowni zwykle niesie własne drzewo kategorii, które rzadko pasuje do sposobu kupowania w sklepie. Budujemy mappery, które łączą reguły, atrybuty, słowniki i opcjonalnie AI, ale zapisują tylko pewne decyzje. Reszta trafia do raportu review.
Dlaczego ręczne kategorie szybko przestają działać?
Import z hurtowni ma własne drzewo
Kategorie źródłowe rzadko pasują do tego, jak klient szuka produktów w sklepie.
Produkty lądują za szeroko
Wszystko trafia do jednej kategorii, przez co listing nie sprzedaje i nie buduje SEO.
Reguły są zbyt agresywne
Jedno słowo w nazwie potrafi wrzucić produkt do złej kategorii, jeśli mapper nie ma scoringu i wyjątków.
Brak kontroli kolizji
Marka, kolekcja, typ produktu i atrybuty potrafią wysyłać sprzeczne sygnały.
Nie ma raportu błędów
Nie wiadomo, które produkty zostały przypisane automatycznie, a które wymagają człowieka.
Kategorie nie wspierają SEO
Drzewo jest wygodne dla magazynu, ale nie dla użytkownika i wyszukiwarki.
Jak ograniczamy błędne przypisania kategorii przed zapisem?
Dobry mapper nie zgaduje kategorii po jednym słowie w nazwie. Decyzja wynika z marki, typu produktu, kolekcji, płci, aktywności, atrybutów i wyjątków. Jeżeli sygnały są sprzeczne, rekord nie trafia do zapisu — dostaje niski score i powód w raporcie.
Jak budujemy mapper kategorii
Dry-run i raport
Przed zapisem widać, ile produktów jest AUTO_OK, LOW_CONFIDENCE albo BLOCKED.
Bezpieczny zapis
Dopiero po akceptacji zapisujemy kategorie przez API, import albo skrypt administracyjny.
Jak prowadzimy pracę?
Audyt drzewa
Sprawdzamy aktualne kategorie i to, jak powinno wyglądać docelowe drzewo SEO/sprzedażowe.
Próbka produktów
Bierzemy reprezentatywne produkty i szukamy wzorców oraz wyjątków.
Mapper dry-run
Budujemy klasyfikację bez zapisu i generujemy raport.
Korekta reguł
Poprawiamy kolizje, progi pewności i przypadki brzegowe.
Write kontrolowany
Zapisujemy tylko pewne przypisania i zostawiamy raport wyjątków.
Efekt: kategorie, które da się obronić w raporcie i utrzymać przy kolejnych importach
Mapper zostawia po sobie reguły, progi pewności i raport decyzji. Przykład: SKU produktu przechodzi przez sygnały z nazwy, marki, aktywności i atrybutów, dostaje confidence score, a wynik kończy jako AUTO_OK albo REVIEW. Dzięki temu błędy z pliku hurtowni nie trafiają prosto do kategorii sklepu.
- Produkty trafiają do kategorii, które pomagają klientowi i SEO.
- Mniej ręcznego poprawiania po imporcie.
- Masz raport niepewnych przypadków zamiast cichych błędów.
- Mapper można rozwijać przy kolejnych importach.
Co często łączymy z tym tematem?
Najczęstsze pytania
Opisz problem, a dobierzemy pierwszy sensowny etap.
Nie musisz mieć gotowej specyfikacji. Wystarczy link do sklepu, plik albo krótki opis tego, co dziś blokuje sprzedaż lub pracę zespołu.